Most zwodzony w Dziwnowie

Niezwykła konstrukcja zawieszona nad rzeką, która otwiera się, aby umożliwić przepłynięcie statkom. Po zamknięciu pozwala samochodom przejechać na drugą stronę traktu wodnego. W przeszłości mosty zwodzone miały obronić zamki i grodziska przed atakiem wrogów. Dziś służą do regulowania ruchu drogowego, rzecznego i morskiego. Od wieków niezmiennie zachwycają kunsztem architektonicznym i precyzją inżynierską oraz budzą emocje widzów.

Odwiedzając Dziwnów koniecznie trzeba zobaczyć most zwodzony. To jedna z najbardziej znanych atrakcji turystycznych tego nadbałtyckiego miasta. Przeprawa mostowa jest rozciągnięta nad cieśniną Dziwną i łączy wyspę Wolin ze stałym lądem. Nowoczesna, w pełni zautomatyzowana konstrukcja zastąpiła funkcjonujący w tym samym miejscu od lat 50-tych XX wieku drewniany most zwodzony. Stary most składał się z dwóch części: stałej, drewnianej, o długości 180 metrów oraz krótszej, drewniano-żelbetowej o długości 16 metrów, wyposażonej w przęsło do podnoszenia i zamykania mostu. Proporcje te zostały zachowane w nowej konstrukcji, przy czym wymieniono w całości część drewnianą na żelbetową, a całość została wsparta na białych, masywnych, kamiennych podporach. Dodatkowo poszerzono jezdnię, zbudowano barierki ochronne, zainstalowano oświetlenie i system sterowanych elektrycznie szlabanów. Elementy nowego mostu pomalowane zostały na intensywny czerwony kolor, który jest wyróżnikiem konstrukcji. W 2012 roku przeprowadzono niewielkie prace renowacyjne.

Na każde otwarcie mostu, zwłaszcza w sezonie, oczekuje zawsze mnóstwo turystów. Na oczach widzów przełamuje się i otwiera asfaltowa ulica, którą unoszą pionowo do nieba potężne, stalowe ramiona odsłaniając solidny spód konstrukcji. Podniesienie mostu otwiera kanał wodny o szerokości 16 metrów. Ale to nie koniec spektaklu. Przez otwarte koryto rzeki przepływają statki rybackie i wycieczkowe, szybkie motorówki, żaglówki i luksusowe jachty. Tradycją już stało się wzajemne pozdrawianie się obserwatorów stojących na lądzie i pasażerów statków. Widowisko można także oglądać z brzegów rzeki lub z pobliskiego portu jachtowego. Pokaz z oddali jest równie atrakcyjny, jak ten oglądany bezpośrednio z mostu.

Wykorzystując pobyt na moście zwodzonym w Dziwnowie warto przespacerować się bulwarami nad Dziwną w stronę ujścia rzeki do morza. To wyjątkowo malownicze miejsce. Woda płynie spokojnie, jest głęboka, więc przy brzegach cumują kutry rybackie, w których można kupić świeżo złowione ryby. W trzcinach, którymi obrośnięte są brzegi Dziwnej znajdują się siedliska rzecznego ptactwa. Nazwa „Dziwna” pochodzi od nietypowego ruchu wód w cieśninie. Stosunkowo często pojawiają się tu tzw. cofki, czyli wlewanie się wody z Bałtyku do rzeki. Dzieje się tak zwłaszcza przy silnie wiejących północnych wiatrach. Woda zaczyna wtedy płynąć „z powrotem”, czyli od morza w głąb lądu. Dla wędkarzy oznacza to możliwość złowienia nie tylko ryb rzecznych (jak sandacz, czy węgorz), ale też typowo morskich, bałtyckich okazów takich, jak flądry, czy dorsze.

Wracając z Dziwnego w stronę mostu zwodzonego z zapasem świeżych ryb na kolację warto pamiętać, że jest on podnoszony i opuszczany codziennie, przez całą dobę, co dwie godziny parzyste, czyli o 6.00, 8.00, 10.00, 12.00 itd., a w czasie sezonu letniego od 15 czerwca do 30 września dodatkowo o 13.00, 17.00, 19.00 i 21.00.